czwartek, 23 maja 2013

Dzień bez słodyczy 4/7

Witajcie Kochane :)
Dzisiaj bardzo pozytywnie zaskoczyłam sama siebie. Posłuchajcie... 
Przyszła dziś do nas ciocia jak zwykle z torbą słodkości. Tym razem na prawdę zaszalała bo i eklerki i szarlotka i ciasteczka z Kraski... I wiecie co gdy to wszystko zobaczyłam to od razu pomyślałam o Was i o tym jaki to byłby wstyd, że nie potrafiłam wytrzymać głupiego tygodnia bez słodyczy. Więc zamiast jeść poszłam na siłownię - udany dzień :) Jak wróciłam słodycze leżały dalej i kusiły, ale wiedziałam że ich nie potrzebuję i ani kawałeczka nie tknęłam. Za to mojemu facetowi co chwilę coś podtykałam, żeby zjadł za mnie- równowaga musi być :p Dziękuję Ci Kochanie że w taki sposób mnie wspierasz i wiem że to czytasz :p Obrazek z dedykacją dla Ciebie


Tak w ogóle ostatnio znalazłam ciekawy i świeży artykuł o najlepiej zarabiających trenerach personalnych.
Muszą być na prawdę dobrzy w tym co robią skoro na fitnessie dorobili się milionów. W każdym razie bardzo mnie to zainspirowało do tego aby znaleźć rady od nich, które być może są na wyciągnięcie ręki i czekają na mnie w sieci... Dla zainteresowanych wysyłam link do rangkingu :)





17 komentarzy:

  1. Ja już kilka miesięcy nie jem słodyczy, największą frajdę sprawia mi robienie bezkalorycznych słodyczo-podobny specyfików w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze się, że za tobą udany kolejny dzień. Ja wczoraj też perfekcyjnie! Zero słodkości, a lody i słodka kawa kuszą ;). Żeby nie wspominać o innych rzeczach. Jak mam ochotę idę biegać i tyle w tym temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję silnej wilo, to msiała być dla Ciebie prawdziwa próba!;-) Ja kiedy wiem, że w domu pojawiają się słodycze, na które mogłabym się skusić, też podsuwam je wszystkim żeby jak najszybciej znikneły z pola widzenia;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. no i gratuluję, tyle wokół słodkości, a nie dałaś się. :)
    chyba zaraz zajrzę na tą stronę, a Ty oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też daję radę ! :) a ostatnio u mojej mamy byli goście i na stole też jakaś babka, pełno ciastek, ptasie mleczko. trzymam się ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię tak samo swojemu chłopakowi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny dzień zaliczony ;). Leci jak z bicza strzelił.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamieniłaś słodycze na siłownię. Ciekawa jestem co na to ciocia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie jak na razie bezsłodyczowo :D chociaż moja mama przechodzi sama siebie- wczoraj upiekła ciasteczka, dzisiaj muffinki .. i jeszcze przy wczorajszym winku wyciągneła chipsy (które je raz na pół roku) i mnie nimi kusiła.. nie dałam się !

    a jak idzie Tobie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś również bez słodyczy. Jak tam u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam :D Zawsze gdy chcemy wytrwać bez słodyczy ktoś nam je podsuwa :< ale trzeba być silnym, dobry wybór ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatni dzień bez słodyczy za mną! A jak u ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  13. i jak tam niesłodyczowy tydzień? u mnie świetnie :) dałam radę mimo, że mama błagała, żebym zjadła muffinka ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Nominowałam Cię do Liebster Bloga :)
    Pozdrawiam :)
    http://zmienicsiebie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny pomysł z tym ciastem:)

    OdpowiedzUsuń